wyślij maila w przyszłość

przyszłość

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-12-06 19:00:49 Planowana data wysłania: 2030-06-06 10:00:00

hej, życzę ci abyś wyzdrowiał żeby ci się wszystko ułożyło żeby spełniły się twoje największe marzenia i cele żebyś mógł mieć supermoc teleportować się podróżować w czasie zobaczyć prehistorię staożytność średniowiecze lata 17 18 19 20 

wiek 17 18 19 20 lata 50 60 70 80 90 mógł zaobaczyć siebie z przedszkola szzkoły podstawowej gimnazjum i liceum 






pozdrawiam
Ja z przeszłości

Życzenia na święta 2021

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-12-03 19:58:05 Planowana data wysłania: 2024-12-05 10:21:32

Witaj Moniu, 

Minęło sporo czasu, odkąd piszę te słowa. Kiedy je czytam ponownie jestem już pewnie w innym miejscu i czasie, wiele musiało się wydarzyć w między czasie. Pisząc słowa w moim „Tu i Teraz” sięgając w sferę marzeń i pragnień, o tym co i jak będzie w tym czasie kiedy będę czytać te słowa.

 Jest niedzielny poranek, „Emilkowe zadanie” napisania  listu do mnie z przyszłości miałam wykonać w piątek, ale jak to ze mną bywa inne sprawy i zadania odciągnęły mnie skutecznie i nie pozwoliły na chwilę się zatrzymać. Najwyraźniej tak miało  być, bo dziś pisaniu o moich wymarzonych Świętach towarzyszy mi wymarzona aura za oknem. Nie zdarza się to zbyt często  w Szczecinie, aby obudził Cię pięknie biały poranek. Drzewa cudownie przykryte śnieznym puchem, niewiele aut, cisza i spokój – tak jak by świat jeszcze spał pod białą pierzynką. Jest przepięknie. W takie chwile jak dziś czuję ogromną wdzięczność i radość za wszystko co mam – za dom, ciepły  i czysty, za rodzinę i dzieci, za to , że jestem kochana i potrzebna, za wiernego przyjaciela psa, za pracę, za ludzi i osoby, które są w moim otoczeniu, za  trudne doświadczenia, za przyjaźń.  Tak wiele rzeczy mogłabym wymienić, za które jestem wdzięczna i o których nie pamiętam na co dzień.  Te wszystkie elementy mojego życia składają się na moją układankę 1000 puzzli, które tworzą obraz MNIE.  Niemniej jednak, to  co jest najpiękniejsze to, świadomość, że wciąż się tworz, wciąż sięgam po nowe farby i mieszam nowe kolory. Mój obraz stale się maluje, dopełnia.

Jestem w drodze, kroczę ścieżką życia każdego dnia coraz świadomiej stawiam kroki. Myślę , doświadczam. Za mną trudne dni, trudny okres naznaczony kryzysami, walkami wewnętrznymi i trudnymi emocjami.  Przepełniony strachem o przyszłość Szymka, ciągła emocjonalna walka  z Jankiem to moja karma, moja wewnętrzna walka z Nim, a raczej z moim kontrolingiem i wewnętrzna spiną, moje wewnętrzne kryzysy i ich wpływ na małżeńską relacje, poczucie braku zrozumienia i odrzucenia przez Adama i wreszcie mój najważniejszy kryzys związany z przyjaźnią i moim miejscem w tej relacji.  Ktoś kiedyś powiedział, że jestem wojowniczką, może nie wiem, ale wiem, że za mną stoi sprawczość i głód życia.

Czy to wszystko jest za mną – i tak i nie. Wiele spraw nadal trwa, stając się trwałym elementem mojego wewnętrznego świata, stałą lekcją, polem na którym wciąż się ćwiczę. Z nich czerpię siłę swojego stawania się, te trudne sytuacje, emocje dają mi budulec do budowania siebie. Ponadto pozwalam sobie na porażkę, upaść i mówię sobie, że dałam ciała, że źle się zachowałam, zrobiłam. I co jest najważniejsze, to Coraz częściej wektor tej emocji nie jest już skierowany  przeciwko mnie. Wpuściłam do swojego życia więcej miłości i troski dla samej siebie.

To o czym piszę wyżej stało się punktem wyjścia dla mojego powrotu do mojego świata z dzieciństwa i do centralnej dla mnie osoby, mojej Babci. Babcia… jak ona kochała życie, które przecież smagało ją jak mroźny wiatr zimą,  nie oszczędzało jej. A ona, śmiała się i otwierała ręce na przyjęcie tego co niosło jej życie, a zwłaszcza innych ludzi, i ich doświadczeń. Stała przy bramce, otoczona malwami i z każdym przechodniem zamieniła parę słów. Miała czas na bycie.

To od Niej zaczynam moje marzenie o Świętach. Moje cudowne wspomnienie-marzenie o Świętach zaczyna się w domu mojej Babci, kiedy jednego roku zebrały się wszystkie jej dzieci i wnuki. To co pamiętam to  wrzawa, śmiechy – ciepło bijące z kuchni, kobiety rozmawiające i śmiejące się w kuchni, panowie-wujkowie gdzieś w pokojach rozprawiający o sprawach ważnych, inni ubierający choinkę, bawiące się dzieci i… babcia będąca ponad tym zarządzająca i sprawdzająca czy wszystkim jest dobrze. Komuś nalała kieliszek nalewki, komuś podała bombkę, a to wyprostowała zagięcie na obrusie i poprawiła stroik. Co chwilę wybuchają salwy śmiechu, nikt się nie śpieszy, każdy wie co ma robić, mimo pracy każdy odpoczywa w byciu z innymi. Dzieciaki bawią się w pokoju i są podekscytowane myślą o prezentach. Jest rodzinnie, wspólnie, troskliwie, życzliwie, po prostu ciepło i dobrze. Nikt się nie śpieszy, a to makowiec pękł, zabrakło maku do klusek – nie jest idealnie, ale jest wyjątkowo.

Marzę ,aby te i wszystkie nadchodzące Święta w mojej rodzinie były wyjątkowe i naznaczone atmosferą ciepła życzliwości i radości. Radość z bycia z sobą. To moje największe pragnienie. Pragnę śmiać się i wygłupiać przy robieniu pierników, robić potrawy wspólnie z dzieciakami, spędzać z nimi czas. Nie będą one idealne, ale nasze, cudowne. Bardzo pragnę celebrować czas z nimi i zapraszać innych do bycia z nami. Marzę aby w moim nowym domu było miejsce na ogromny stół w salonie, który każdego roku pomieści rodzinę i przyjaciół. Widzę i słyszę tą samą wrzawę i salwy śmiechy. Co w tamte święta z Babcią. Cicha muzyka, świeczki, ogień z kominka, ktoś nuci kolendę – zapachy z kuchni unoszą się nad nami. Nikt nie śpieszy się, ktoś podjada piętki makowca, ktoś ustawia potrawy na stole, układa opłatek na sianku…Ja wygładzam obrus na stole, sprawdzam czy Panom nie trzeba nalać nalewki… Babcia jest ze mną.

Z życzliwością, radością i wdzięcznością patrzymy na siebie – kolejny rok przeszliśmy RAZEM.

 

 Spokojnych i pięknych Świąt,

Monia

halloween pazdziernik

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-10-01 21:20:27 Planowana data wysłania: 2022-10-01 18:00:00

hej,

jest dzisiaj 01.10.2021 i tak jak w tamtym roku szkolnym powoli nie wyrabiam z tym wszystkim. Różnica polega na tym że w 2020r. nie uczyłam się w ogóle, jednak w tym staram się a i tak nic mi nie wychodzi. Myślałam że w końcu zrobiłam krok w przód, jednak wciąż jestem tą dziewczyną, ktora uważa się za beznadziejną. Nie zrobiłam prawie żadnego postępu i wciąż tkwię w tym bagnie. Ciągle obiecuję sobie że stanę się lepszą wersją siebie, jednak i ty i ja wiemy że to kłamstwo. Tłumaczę to wszystkimi możliwymi wymówkami, takimi jak brak czasu jednak wiem, że to nie on jest tutaj problemem. To ja nim jestem. Nie umiem "wyśrodkować" niczego,zawsze tylko popadam z jednej skrajności w drugą. Albo traktuje siebie jak gówno, albo zbyt łagodnie. Albo jem ogromne ilości jedzenia, albo nic. Wciąż nie nauczyłam się wyrażać własnych emocji, ani w jaki sposób przejąć kontrolę nad nimi i swoim życiem. Jedyne uczucia jakie rozpoznaję u siebie to złość, smutek i okazjonalna radość. Bo to nie tak, że jedyne co czuję to złe emocje, są też te dobre, ale zmieniam nastroje bardzo szybko. Chciałabym też przestać bać się ludzi i czuć się oceniana przez nich. Czasami zastanawiam się dlaczego wszyscy mają wokół siebie ludzi a ja nie, jednak później uswiadamiam sobie kim jestem i przestaję być zdziwiona. Nie chcę tak się czuć, w końcu bardzo cenię sobie wolność, jednak to ja jestem tą osobą która ją sobie odbiera. Jako dziecko nie rozumiałam w jaki sposób można być swoim własnym przyjacielem, a jednocześnie najgorszym wrogiem. Jednak teraz chyba rozumiem. Czasami gdy patrzę lustro widzę piękną i mądrą osobę tylko po to, aby po chwili dostrzec każdą swoją najmniejszą wadę. Ostatnio przyłapałam się na tym, że potrafię praktycznie jednym tchem recytować to co uważam za złe w sobie, jednak zacinam się przy tym co dobre a tak być nie powinno. Ale tak jest i tak właśnie obecnie wygląda rzeczywistość. Pewnie jutro będę czuła się świetnie, później znowu źle i tak w kółko, ale to chyba lepiej niż cały czas tkwić w dołku. Wspomniałam, że w tym miesiącu mam już 10 sprawdzianów? Nie? to teraz wspominałam. Cholera chyba naprawdę potrzebuję psychiatry 






pozdrawiam
Ja z przeszłości

kapsuła czasu

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-29 19:11:49 Planowana data wysłania: 2021-12-29 07:11:49

hej,
mam nadzieję, że wszystko gra i dobrze się prowadzisz. Pisząc to mam nadzieję, że uda Ci się w życiu odnaleźć i że spełniasz własne oczekiwania. Przyłożenie siè do szkoły i stopnua jest dość oczywistą sprawą, najważniejsze jednak, żebyś była dobrą osobą, koleżanką, harcerką, córką czy uczennicą. Masz duży potencjał, jesteś ogarnięta, dasz radę! Pomyśl o przyszłości, nie tylko pod względem zadowolenia innych, ale przede wszystkim samą siebie. Przede wszystkim bądź silna i staraj się być osobą, z której możesz być dumna.




pozdrawiam
Ja z przeszłości

Próba charakteru

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-29 16:32:30 Planowana data wysłania: 2021-12-29 07:14:29

hej,
Za 3 miesiące chcę żebyś miał wymyślone pomysły na wszystkie internale.

Chciałbym zrobić drogę 6C na ściance 

Chciałbym by te trzy miesiące były dobrymi miesiącami działania tej jednostki 
Chcę skończyć HOp

L




pozdrawiam
Ja z przeszłości

Płacz

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-24 22:33:42 Planowana data wysłania: 2021-10-24 10:33:42

hej,

Oliwia w tej chwili co piszesz ten list do siebie zastanawiasz się co takiego ty robisz, wpadasz powoli w depresję, płaczesz po nocach. Może w tej chwili co czytasz list ten zmieniło się? Dalej cię wyżywają? Dalej czytasz na internecie jak się zabić? Dalej mówisz że nie masz dla kogoś żyć? 
A może teraz siedzisz z nimi i jesteście psiapsiolami? Dziewczyno myśl dla kogo żyjesz, dla kogo jedtes ważna?! Zaufaj mi będzie dobrze. 





pozdrawiam
Ja z przeszłości

Witaj przyszłości

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-22 09:46:55 Planowana data wysłania: 2024-09-22 09:46:55

Cześć jestem tobą i mam parę pytań 1. Wstydzisz się mnie?2. Skończył się już covid? 3. Masz ładną sylwetkę?

4. Akceptujesz siebie 5. Żyjesz jeszcze? 6. Ile masz znajomych i jakich?

Masz chłopaka lub miałaś w ogóle jakiej jesteś orientacji? 8. Jak wyglądasz?

9. Doszło ci to w ogóle? 10. Przyjaźnisz się jeszcze z Marysią? 11. Idole?

12. Zdałaś wszystkie klasy? Pamiętaj o tym że nie ważne jaka teraz jesteś napewno jesteś cudowna <3 

 

 

 

List z przeszłości

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-18 14:15:50 Planowana data wysłania: 2021-10-27 21:37:00

Siemasz. Czy w końcu zacząłeś robić coś ze swym życiem czy dalej tylko czekasz na okazję. 

 

Wyrażam głęboką nadzieję, że poczyniłeś postępy w przygotowaniach do zmiany pracy, a może uznałeś, że praca w fabryce jest pracą twych marzeń i do śmierci będziesz tam pracował. Mam nadzieję, że w końcu zdecydowałeś i wziąłeś sprawy w swoje ręce i zacząłeś żyć z odwagą i pogodą ducha. 

Jeśli nie to nie przejmuj się tym, nie bądz dla siebie zbyt surowy, kocham cię i zawsze z tobą będę, jestem tu by cię wspierać i razem możemy wszystko.





pozdrawiam
Ja z przeszłości

Gratuluję zrealizowania planu 80m

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-09-07 11:36:29 Planowana data wysłania: 2021-10-27 20:00:00

hej,

własnie wróciłeś z Grecji, gdzie zakończył się twój 2 miesięczny plan treningówy i realizacja jednego z postanowień noworocznych czyli zanurkować na wstrzymanym oddechu na głębokość 80m!

 

Start na Hańczy w zawodach był super i rozbudził nadzieję że jednak warto do Grecji pojechać i się już przygotować barziej profesjonalnie.

 

Wziłeś się za realizację, zaplanowałeś, wynająłeś trenerów i przystąpiłeś do realizacji

zobaczymy czy się udało

zobacz szczegóły wiadomości

Data dodania: 2021-07-18 18:20:41 Planowana data wysłania: 2031-03-20 00:00:00

hej,

W momenci pisania tego listu mam 22 lata mam w głowie wile planów i jestem ciekawa czy udało się je spełnić. 

Pierwsze pytanie czy jestem magistrem z bezpieczeństwa wewnętrznego?

czy dostałam się do wojska albo straż granicznej a może jednak wypalił pomysł z straża celną?

Czy jestem już z kimś, a może jestem już poślubie ?

czy jednak doczekam się dzieci?

pokochałam kobiętę czy meżczyznę?

Wogóle czy ja mieszkam  w polsce ?

Spedziłam wreszcie swoje marzenie o szcurach i kocie ? a może mam psa 

czy dalej jestem taka pozytywna i mam gg ?

czy dalej no wiesz lubię tą zabawę 

co u mojego rodzeństwa czy mój brat jest dalej pyskaty i czy moja siostra jest szcześliwa w zawodzie który sobie wybierze bo jak pamietasz zmieniała zdanie z wyborem jak rekawiczki kim chce być w przyszłości.

Obecnie gdy to pisze jest tyle niewiadomych a ja wiem jedno nieważne co gdzie i jak najważniejsze żebyś to ty była w tym szczęśliwa 



pozdrawiam

Ja z przeszłości, PYŚKA 

Napisaliście już: 12082 maili

ce5